bierzesz pręt kwadratowy
bierzesz pręt kwadratowy ( prostokątny ) z nierdzewki 30x30 lub 30x40mm troche dł od spawu podkładasz go pod blache tak żeby spoina wypadła na środku ( blacha musi leżeć na pręcie ) następnie heftujesz rogi tych blac`h do pręta tak żeby po pospawaniu można było bez problemów odciąć następnie zaczynasz heftować blachy od środka raz w jedną raz w drugą tak co 5 cm pamiętając że jak za mocno przygrzejesz to przyspawasz do pręta i pozamiatane chefcik musi być bardzo delikatny każydy heft przeklepujesz młotkiem inaczej będziesz miał przekos i wyjdzie ci hu....nia następnie całość spawasz małum prądem żeby się nie przypsneło do pręta bo będzie hu.....nia
jeśli tak powstały spaw nie jest dość równy możesz go ( jak ostygnie ) przeklepać młotkiem tylko z głową nie jak kowal i po wszystkim przeszlifować
ps to jest dosyć skomplikowane jak nigdy tego nie robiłeś i nie masz możliwości poprubowania i zniszczenia paru blach to lepiej się za to nie bierz no chyba że nie jest wymagana super jakość co do prądu to puls jak najbardziej ale nie spawaj po 5 cm nierdzewka ma bardzo duży skurcz i jak będziesz spawał po 5 cm to dopiero wyjdą fale musisz spawać z możliwie jak najmiejszą ilością przerw
Nadawca: kryst. Dodał wątków: 21, odpowiedział 119 razy.
Dodano: 09.8.2010, 18:33