REKLAMA
Email:   Hasło:  
dluga blacha


Witam,
dzisiaj mialem okazje spawac blache nierdzewna (gr. 1,5mm) na długosci 100 cm, z krotkimi blachami nie mialem problemu (takimi do 20 cm) lecz dzisiaj byla makabra, wyszly fale dunaju :) spawalem pradem 35A, zaczałem od 1 strony, pozniej druga, kilka razy zlapalem na calej dlugosci, a nastepnie przedłuzałem kazde spawy po okolo 1 cm po kilku minutach, zwyczajnie czekałem az blacha troche ostygnie. wydawalo mi sie ze wszystko robilem ok, niestety najwidoczniej nie:) ktos ma pomysl co moglem zle robic? Pozdrawiam fachowcow-niedlugo do Was dołącze (mam taka nadzieje) :) :) :)


Wyświetleń: 2580, Nadawca: hasco
Dodano: 03.8.2010, 18:15
Odpowiedzi: 2

Aktywni użytkownicy: 2
bucyrus, Mastertom



Odpowiedzi:
stal nierdzewna
Myślę że jest to zbyt duża powierzchnia tak cienkiego materiału by pospawać Tigiem. Przypomnę że spawając tą metodą wprowadzamy ciepło które w tym przypadku jest zbyt duże i następują odkształcenia można je zredukować używając szybkiej pulsacji synergicznej, bądź pulsem o wysokiej częstotliwości jeśli taką funkcje spawarka posiada. Ja bym spróbował pospawać to półautomatem (MAG) łukiem zwarciowym wprowadza sie wówczas o wiele mniej ciepła i zmniejsza ryzyko odkształcenia.
Nadawca: Mastertom. Dodał wątków: 0, odpowiedział 9 razy.
Dodano: 03.8.2010, 21:03
fale dunaju :)
...przy tak cienkiem materiale tego nie unikniesz..po kazdej metodzie beda...po spawaniu prostować na walcach
Nadawca: bucyrus. Dodał wątków: 10, odpowiedział 298 razy.
Dodano: 05.8.2010, 10:00

REKLAMA
Korzystanie z bezpłatnych mechanizmów serwisu oznacza akceptację jego regulaminu.
Copyright © 2003 - 2026