Skocz do zawartości


Uprawnienia ISG


6 odpowiedzi w tym temacie

#1 141pasja

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 01 luty 2012 - 17:59

Witam B)


Temat pewnie poruszany nie tylko na forach spawalniczych ale i wśród zainteresowanych między sobą, wśród spawaczy i spawalników.

A chodzi mi dokładnie o Instytut Spawalnictwa Gliwice ,o certyfikaty spawalnicze które już nic nie znaczą na rynku spawalniczym w Polsce.

Co się stało z firma która kiedyś miała renomę i poważanie ?

Chyba ze wszystkie te informacje były propagandą i ssane były z dużego pala u nogi !

Certyfikaty spawalnicze z ISG nie są honorowane praktycznie przez żadnego konkretnego pracodawce, a w Europie się w ogóle nie liczą .

Wymagane są certyfikaty towarzystw takich jak : DNV , TUV i inne tylko nie polskie.

Jedynym pocieszeniem jest to,ze jak ktoś ma ukończony kurs w ISG z 1,2 lub 3 modułu , idąc do innego towarzystwa certyfikującego spawa próbkę i otrzymuje ich certyfikat płacąc tylko za egzamin a nie za cały kurs.

To jest rzecz która trzeba nagłośnić ,aby ustrzec młodych ludzi idących w tym kierunku aby nie ponosili dodatkowych kosztów , czyjejś głupoty .

Nie chodzi mi tutaj o umiejętności instruktorów spawania i spawaczy z certyfikatem z ISG (tak jak wszędzie są lepsi, gorsi i tacy co nie potrafią spawać ), bo i z papierami z innych towarzystw spawacze nie mają pojęcia o spawaniu mając najwyższe uprawnienia ,często zdobywane jak w pewnym zakładzie ze wschodniej polski ( ZRE …...., ),gdzie spawalnik TUV wydając papiery spawaczom którzy nie przeszli próbek na rurach mówi ”spawać jeszcze nie umiecie ale może się nauczycie '' może'' ale papier musi być”.

Więc sami oceńcie to co się dzieje.

W stoczniach PRS tez powoli zaczyna zanikać a DNV już jest na porządku dziennym.

''puenta''

Omijajcie ISG szerokim lukiem , szkoda
kasy.

Pozdrawiam



„pasja jest najważniejsza”

#2 141/111/135/136

    Aktywny

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 23 postów

Napisano 01 luty 2012 - 18:40

w sumie....
"Będąc od wszystkiego będziesz do niczego! Rób jedno i spawaj"

#3 ed670iwic

    Aktywny

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 25 postów

Napisano 01 luty 2012 - 20:32

Wyświetl postUżytkownik 141pasja dnia 01 luty 2012 - 17:59 napisał

Witam B)


Temat pewnie poruszany nie tylko na forach spawalniczych ale i wśród zainteresowanych między sobą, wśród spawaczy i spawalników.

A chodzi mi dokładnie o Instytut Spawalnictwa Gliwice ,o certyfikaty spawalnicze które już nic nie znaczą na rynku spawalniczym w Polsce.

Co się stało z firma która kiedyś miała renomę i poważanie ?

Chyba ze wszystkie te informacje były propagandą i ssane były z dużego pala u nogi !

Certyfikaty spawalnicze z ISG nie są honorowane praktycznie przez żadnego konkretnego pracodawce, a w Europie się w ogóle nie liczą .

Wymagane są certyfikaty towarzystw takich jak : DNV , TUV i inne tylko nie polskie.

Jedynym pocieszeniem jest to,ze jak ktoś ma ukończony kurs w ISG z 1,2 lub 3 modułu , idąc do innego towarzystwa certyfikującego spawa próbkę i otrzymuje ich certyfikat płacąc tylko za egzamin a nie za cały kurs.

To jest rzecz która trzeba nagłośnić ,aby ustrzec młodych ludzi idących w tym kierunku aby nie ponosili dodatkowych kosztów , czyjejś głupoty .

Nie chodzi mi tutaj o umiejętności instruktorów spawania i spawaczy z certyfikatem z ISG (tak jak wszędzie są lepsi, gorsi i tacy co nie potrafią spawać ), bo i z papierami z innych towarzystw spawacze nie mają pojęcia o spawaniu mając najwyższe uprawnienia ,często zdobywane jak w pewnym zakładzie ze wschodniej polski ( ZRE …...., ),gdzie spawalnik TUV wydając papiery spawaczom którzy nie przeszli próbek na rurach mówi ”spawać jeszcze nie umiecie ale może się nauczycie '' może'' ale papier musi być”.

Więc sami oceńcie to co się dzieje.

W stoczniach PRS tez powoli zaczyna zanikać a DNV już jest na porządku dziennym.

''puenta''

Omijajcie ISG szerokim lukiem , szkoda
kasy.

Pozdrawiam



„pasja jest najważniejsza”
witam, pozwolę sobie nie zgodzić się z kolegą, przykład: zatrudniamy spawaczy z uprawnieniami IS Gliwice i posiadają akceptację naszego zleceniodawcy zachodniego ze Skandynawii (na zakładzie wykonują site test). Szwedzi ani Norwegowie nie mają takiej opinii o IS Gliwice.
pozdrawiam

#4 borat313

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 04 luty 2012 - 20:31

sam 4 lata temu stałem się ofiarą takich uprawnień... na kursie i tak nie nauczylem sie spawac a kilka tysięcy poszlo na marne...

#5 Answer

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 16 postów

Napisano 03 marzec 2012 - 01:09

Potwierdzam. Pracuję w norweskiej firmie i wiem,że Norwegowie akceptują papiery z ISG. Dlatego często nie rozumiem dlaczego polscy pośrednicy wymagają certyfikatów DNV od kandydatów do pracy w Norwegii. Spotkałem tu różnych spawaczy,czasem z papierami z ISG i nikt nie robił im problemów. I tak wszyscy robią próbki,bez względu na rodzaj posiadanego certyfikatu . Prawdą jest jednak to,że w Polsce z certyfikatem z ISG niewiele się zdziała. Faktem jest też to,że cały ten system certyfikowania tworzy patologie i korupcję. Ludzie kombinuja i kupuja papiery. Pół biedy jeśli umieją spawać. Często jednak liczą na szczęście czy coś...to jest nienormalne. I to właśnie przez to teraz nie wystarczy mieć certyfikat. Trzeba się jeszcze dodatkowo stresowac i " wyginać" na próbkach :angry: No ale ktoś korzysta i trzepie kaskę dzięki takiej sytuacji a nie innej.

#6 Guest_rafal_*

  • Gość

Napisano 12 marzec 2012 - 18:36

Witam wszystkich kolegów po fachu. Mam mały problem odnośnie uprawnień z ISG.Spawaczem jestem z zawodu gdy kończyłem szkołę nie było żadnych certyfikatów ani terminów ważności uprawnień.W książce spawacza data ważności mam krechę. Ale do sedna. Czy moje uprawnienia są ważne , z kont certyfikat i czy nie zmienią mi uprawnień na czas określony. Dodam , że po ukończeniu szkoły cały czas pracuje w zawodzie. Z góry dzięki wszystkim i pozdrawiam.

#7 ed670iwic

    Aktywny

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 25 postów

Napisano 18 marzec 2012 - 12:22

witam, a kiedy ukończyłeś szkołę ?, ja pamiętam, że certyfikaty były(ja zaczynałem w 1980) od zawsze (zależnie od prac jakie wykonywałeś - przynajmniej ciśnieniówka) i były wbijane do książeczki spawacza, takie duże pieczątki, czasami otrzymywałem jeszcze osobny papier EN, TUV lub inne. a teraz odpowiedź na twoje pytanie (sam napisałeś)- ukończenie szkoły nie daje uprawnień które miałyby okres ważności (2lata)- certyfikatu, ten trzeba zrobić osobno. podobnie jest z inżynierem po spawalnictwie - też musi (jeżeli chce pracować w zawodzie w dobrej firmie lub za granicą) zrobić certyfikat IWE/EWE- czyli ponowne studia tylko że w ciągu roku i za kasę (dziwny system), pozdrawiam.





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych