Skocz do zawartości


Zdjęcie

Spawacz TIG, początki


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
5 odpowiedzi w tym temacie

#1 Krajewski123

Krajewski123

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 14 wrzesień 2018 - 18:49

Witajcie,

 na wstępie chciałbym prosić o wyrozumiałość z powodu doświadczenia w tym zawodzie. Niedawno ukończyłem kurs spawacza TIG stalą nierdzewną, 3 tygodnie i od tygodnia pracuję, jako spawacz ślusarz ( bo nacinam elementy do spawania ) . Po tym kursie mam pustkę w głowie, moja wiedza teoretyczna / praktyczna jest zerowa.

W pracy mam problem nawet z heftowaniem słupka do podstawy ( 2mm ) na prądzie 115 A wypalam dziury, elektroda blisko styku, chwila zajarzenia to podgrzana podstawa oraz słupek, dłuższa - dziura, czasem się uda. Czy to wina spawarki? Poza tym w tej firmie całkiem inaczej spawa się, jak na kursie...Nie mam żadnej wiedzy i póki co robię takie pierdoły jak heftowanie i spawanie słupków, czy nacinanie spawaczom elementów ( ze względu na moje doświadczenie ) :/ Spawacze pracują z rysunkami technicznymi ( widać nie są skomplikowane , ale ja sam w życiu nie widziałem...ehh ) . Jestem trochę załamany z braku wiedzy, studia skończyłem, ale zupełnie nie ten kierunek. Może jakieś rady na początku, jakieś materiały, z rysunków technicznych? Może ktoś też ma ten problem i chciałby się udzielić w temacie. Pytam trochę spawaczy w pracy, podpowiedzą w kilku słowach i na koniec "sory nie mam czasu" - i w sumie też ich rozumiem...ale ja sam zostaje, jak palec :P

 Sory za chaos w wypowiedzi.



#2 maniek669

maniek669

    Weteran

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 236 postów

Napisano 14 wrzesień 2018 - 19:06

Spokojnie, daj na luz. Popatrz jak robią to spawacze, pytaj jak najwięcej, nie udawaj fachury i nic się nie przejmuj. 

Chwila moment załapiesz o co cho, i będzie z górki :)



#3 Krajewski123

Krajewski123

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 14 wrzesień 2018 - 19:43

Maniek, dzięki wielkie za pocieszenie :P Zdaję sobie sprawę, że jestem świeżak, jednego spawacza już umęczyłem, że już mi zaczął odpowiadać "nie wiem" :D I przerasta mnie trochę to, jak widzę spawanie w trudno dostępnych miejscach, boje się, że nie podołam :/

A jak u Ciebie wyglądała pierwsza praca ze spawaniem? 



#4 maniek669

maniek669

    Weteran

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 236 postów

Napisano 14 wrzesień 2018 - 19:48

:)

Słabo było. Dużo się pytałem, dużo podglądałem, dużo mi się nie udawało, ale takie właśnie są początki. Kasa też była nie za mocna, więc nie ma się co przejmować, tylko się uczyć, a nawet trochę popsuć, czy zrobić słabo. Bez stresu. Spawanie jest proste, jak to mówią, "praktyka czyni mistrza". Rób swoje i nie przejmuj się.



#5 Developers

Developers

    Weteran

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 691 postów
  • LokalizacjaMój świat....Moje kredki....

Napisano 14 wrzesień 2018 - 20:18

Ja jak zaczynałem to do spawarki mnie nie dopuszczali, przeważnie szlifowanie przygotowanie, potem coś się uczyłem, jak to mówili spawacze ze mnie nic nie będzie, ale jakoś dałem rade przełamać się najmłodszy na firmie był i próbki ładował czy coś na 30 spawaczy byłem na podium. Tak więc głowa do góry jak się chce to coś się osiągnie. Kto nie po pełnia błędów ten nic nie robi ;) Siedzieć w koncie dwie blachy brać i ćwiczyć! 



#6 majster900

majster900

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 6 postów

Napisano 08 październik 2018 - 11:37

Siema. Jak Ci idzie w tej pracy ? :)






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych