Skocz do zawartości


Zdjęcie

Moduł 2 135


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
5 odpowiedzi w tym temacie

#1 grzegorzggg

grzegorzggg

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 23 październik 2017 - 21:01

Witam wszystkich , spawam już od dawna 135 ,111 , 311 kurs robiłem z UP wydane przez IS jakieś 14 lat temu  oczywiście pachwiny , jak wyglądał kurs to nie będę pisał bo i tak nie uwierzycie.

Teraz potrzebuje 135 blachy doczołowo , , z tym że spawam piony od zawsze doczołowo i nie potrzebuję kursu , tym bardziej że kosztuje prawie 3k i zajmie mi tylko czas .

I teraz pojawiają się pytania :

1 Czy mogę zrobić gdzieś sam egzamin ? W ośrodku u mnie powiedzieli że nie ma takiej możliwości

2 Jaką grupę materiałowa zrobić ?

3 Z tego co mi mówili w pracy najlepiej blacha min13mm wtedy podobno można spawać od 5mm do ilu sie chce, czy tak jest ?

4 Czy uprawnienia TUV są dobre , bo na IS to jakoś dziwnie patrzą

Kompletnie nie wiem nic na temat uprawnień , zawsze robiłem na tych co mam , czyli pachwinach , a spawam wszystko co sie nawinie , no ale teraz muszę zrobić papier , do tego potrzebuję jeszcze plazme i tlen acetylen



#2 Vagabundo

Vagabundo

    Weteran

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 105 postów
  • LokalizacjaAl mundo

Napisano 24 październik 2017 - 11:47

Odnośnie

 

1. Tak, pewnie nie w tym ośrodku ale jest pewnie sporo jakichś TUV NORD i innych podobnych które po zaliczonym wystawią tobie certyfikat - książeczka spawacza to raczej tylko jeszcze z IS

 

2. tego sam jeszcze nie wiem, muszę akurat zrobić drugi stopień w końcu

 

3.

Próbka zrobiona na blasze do 12,5 mm kwalifikuje Ciebie do spawania blach w zakresie od 3 mm do 20 mm

Powyżej 12,5 mm czyli te 13 kwalifikuje Ciebie do spawania od 5 mm w górę

 

4. Dla mnie i pewnie dla wielu innych uprawnienia i ich nazwy to tylko sposób na bezczelną kradzież w ramach prawa, przecież to chodzi o wyciąganie kasy od spawacza bo Firmy nie interesuje to, bo chcą jakieś certyfikaty i tylko te honorują. Na to też trzeba zwrócić uwagę, gdzie chcesz uderzać...do pracy

 

Pewnie IS nie mają dobrej opinii ale czy inne uprawnienia są lepsze czy gorsze? Pewnie spokojnie można je kupić, więc raczej chyba najważniejsze jest posiadanie certyfikatu z nową normą ISO oraz umiejętności do wykonania poprawnego złącza... zaliczeniu próbek...

 

Nie wiem, spotkałem wielu którzy mieli sporo certyfikatów wszelakiej maści... gdzie mnie tam do nich, czy o nazwaniu siebie super spawaczem też zapomnijmy ale i tak potrafiłem więcej od nich... i bez papierów...

 

Więc zależy jak się trafi, ale czy IS są strasznie złe? Ciężko powiedzieć... sporo ludzi spawa nie posiadając jakichkolwiek uprawnień i pracują... pewnie są też Firmy że podpisany kontrakt determinuje jakich ośrodków spawacze powinni mieć certyfikację, ale na to odpowiedź można znaleźć szukając pracy w rejonie docelowym... ciężko pewnie wyrokować które uprawnienia są lepsze bo różne są preferencje, UDT, IS, LLoyd, TUV czy jakieś inne?


La filosofía del vagabundo se apoya en la no necesidad de nada y el buen talante de aceptarla sin queja alguna.

Camilo José Cela


#3 runek

runek

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 67 postów

Napisano 25 październik 2017 - 00:00

Wkleje wam moj cert jak wyglada,  test byl na blasze 12mm. Zakres w tabeli po prawej

.f746b-clip-210kb.jpg


Użytkownik runek edytował ten post 25 październik 2017 - 00:00


#4 sdb

sdb

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 99 postów

Napisano 25 październik 2017 - 13:20

Można zrobić tak, zakładając, że chcesz robić 2-gi moduł i zdawać u egzaminatora licencjonowanego przez USG. Idź do ośrodka i zapisz się na kurs, zaraz zaznacz, że umiesz spawać. Pójdziesz tylko na teorię i zaraz na egzamin praktyczny. Książeczkę masz, nie sądzę, żeby za teorię, egzamin i certyfikat wzięli więcej niż 1000 zł. Inną drogą jest poszukanie ośrodka, gdzie egzaminują "tifofcy". Podchodzisz do egzaminu, spawasz, płacisz i wychodzisz (nie wiem czy w tej kolejności :)). Nikt nie pyta o szkolenia, ważne co umiesz. Moim zdaniem nie ma uprawnień lepszych, czy gorszych. Wszystkie uprawnienia są wydawane na podstawie tej samej normy na całym świecie. Najwyżej są mniej lub bardziej uczciwe osoby wydające te kwity.



#5 grzegorzggg

grzegorzggg

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 25 październik 2017 - 22:19

Wkleje wam moj cert jak wyglada,  test byl na blasze 12mm. Zakres w tabeli po prawej
.f746b-clip-210kb.jpg


Ha kolego widzę że egzamin w IE , ile kosztował jeśli można wiedzieć

#6 runek

runek

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 67 postów

Napisano 25 październik 2017 - 22:52

Tutaj egzamin wraz z 3-4 dniowym przygotowaniem kosztuje 200 euro. Masz 3-4 dni po 6h na spawanie(tutaj w osrodku, wlacznie z pomoca instruktora, kazdy ma swoje stanowisko i spawa tyle ile mu sie podoba) , w piatym dniu egzamin, trwa okolo 2h. Inspektor objasnia co masz zrobic , ile masz czasu, znakuje plyte itd , po skonczeniu sprawdza wizualnie tyl i przód i zabiera na x-ray. Po 2 tyg cert dostajesz poczta do domu. Ja bylem na kursie 4 miesiecznym z urzedu pracy wiec byl za free , dodatkowo placili mi za to ze sie ucze bo byl full time od rana do 16 , 5 dni w tygodniu. Na kursie mielismy MMA 3G,MIG 3G, TIG SS i ALU PA,PB. Unia sponsoruje :P. Aby dostac sie na kurs musialem miec wczesniej zaliczony kurs basic i zdac prosty egzamin praktyczny (przyspawanie rurki,katownika i profilu kwadratowego do plaskownika elektroda 6013 ). Na rury proces podobny ale na 1 miejsce juz spora liczba chetnych (jak ja staralem sie to bylo 200 osob na 1 miejsce a bylo 16 wolnych). Kurs trwal 8 miesiecy.


Użytkownik runek edytował ten post 25 październik 2017 - 23:11





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych