A więc do rzeczy!! Dostałem zlecenie na spawanie rur DN 50 do DN 300 praca w terenie tylko spawanie tig. I teraz się zastanawiam czy tig 160A w zupełności wystarczy czy lepiej zainwestować w nową 200A spawarkę i lub nie zakupić 250 A z Kemppi ale ta zaś na 400V a nie wiem jakim prądem dysponują na budowie??
Teraz drugie pytanie ile kasować za spawanie czy od styku i ile ?? na godzinę i ile ?? Bo na prawdę nie mam pojęcia ile i jak za to skasować??Dodam że pracuję na swoim sprzęcie a drut i gazy załatwia zleceniodawca.
Z góry dziękuje za odpowiedź wszelkie sugestie i porady mile widziane
Pozdrawiam








