Skocz do zawartości


Zdjęcie

Najwyższe oraz najniższe stawki za jakie pracowaliście


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
32 odpowiedzi w tym temacie

#1 Schweisser

Schweisser

    Weteran

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 632 postów

Napisano 12 marzec 2015 - 19:30

Tak mnie sklonilo do tego przez kolege posrednika z tematu o agencjach...prosilbym o szczere informacje bez koloryzowania..metoda i stawka w euro netto.To moze ja zaczne zobaczymy jak to sie bedzie mialo do tego co pisal kolega z biura w innym temacie.

najwyzsza Tig -okolo 30 euro netto ciezko sie doliczyc dokladnie bo mialem zabierane ferien geld i 13stke ale +/- do 1,5 euro

najnizsza spawanie tig 10 euro- agencja moge dodac nazywala sie Sun Power w holandii w ktorej pracowalem tylko chwile z racji tego ze polski posrednik mnie wyslal i pierwszy i ostatni  a na miejscu sie za glowe zlapalem jak zobaczylem warunki mieszkalne i musialem szybko cos znalezc zeby sie zalapac.


Użytkownik Schweisser edytował ten post 12 marzec 2015 - 19:40


#2 141/111/135/136

141/111/135/136

    Weteran

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 242 postów
  • LokalizacjaZielona Góra

Napisano 12 marzec 2015 - 20:32

ja robie w pl 45 na WD spawanie na paste i czysty argon...na dojczach mialem max 27 bruto na WD na elektrowni argon 180 NOK jak bylem w norwegi duplex argon


Użytkownik 141/111/135/136 edytował ten post 12 marzec 2015 - 20:38

"Będąc od wszystkiego będziesz do niczego! Rób jedno i spawaj"

#3 Bubu

Bubu

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 61 postów

Napisano 12 marzec 2015 - 21:04

Witam,ja w PL 45-50 brutto tylko argon na DE między 27-31 e brutto przez polaka tak samo Holandia,Austria ,Norki 100 zł/h na czysto bez WD tak samo Dania,Szwecja w Anglii wychodziłem jakieś 85 zeta a najniższe to 33 zeta lewizna 2 miechy ;)


Użytkownik Bubu edytował ten post 12 marzec 2015 - 21:05


#4 PanJacek

PanJacek

    Weteran

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 865 postów

Napisano 12 marzec 2015 - 21:10

Po podatkach: 18-22eur, 240-280sek, jedna górka po 720sek (święta, sztorm, łapanka), 16-20£.

Z wiekiem coraz lżejsza praca i mniejsze stawki, coraz więcej leżenia bykiem za maszyną i pilnowania jak młodzi trzymają pilnik.



#5 prezesAdammm

prezesAdammm

    Weteran

  • Zablokowany
  • PipPipPipPip
  • 372 postów
  • LokalizacjaNorwegia (obecnie), okolice Wrocławia (oryginalnie)

Napisano 12 marzec 2015 - 21:41

Wiecie akurat jestem pierwszy raz zagranicą czyli nie mam czym się chwalić...

 

Tylko że wiem z pewnego doświadczenia że stawka w Norwegii jest ciekawym zagadnieniem, może warto podawać region Norwegi - jedna stawka w jednym regionie to jest przyzwoita a już w drugi za to samo ledwie wystarcza... szczególnie się to ma do Oslo i okolic, gdzie życie zdecydowanie jest dużo droższe od prowincji... dlatego region dla Norwegii jest istotny...

 

Powiem tak, po opłaceniu mieszkania, kupieniu lapka, komórki i sporo innych rzeczy (no samolotem leciałem) - na żarciu nie oszczędzałem - mam 4+ polskie tysie do przodu za miesiąc, no ale wiadomo stawka dla świeżaka...

 



#6 PanJacek

PanJacek

    Weteran

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 865 postów

Napisano 12 marzec 2015 - 21:45

@prezesAdammm popracujesz za Mo zimą w terenie to pogadamy o regionach i stawkach ^^

Pewnie że w Bergen są inne małpy i inny cyrk, ale przynajmniej słońce tam zimą świeci koło południa.



#7 Bubu

Bubu

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 61 postów

Napisano 12 marzec 2015 - 21:46

A ja za 100 na godz :P się pocę hehe  :D 

Praca od lutego 2015 w Norwegii na produkcji. Branża przetwórstwo rybne. Pełny etat z możliwością pracy w nadgodzinach, tj. powyżej 40 godzin tygodniowo. Zatrudnienie bezpośrednio przez firmę w Stavanger. 15 miejsc pracy przy pakowaniu, filetowaniu i krojeniu ryb.  Bardzo wysokie zarobki 159 NOK - 230 NOK/h.

Pozycja: operator produkcji – przetwórstwo rybne Opis: obsługa maszyn pakujących, filetowanie ryb, krojenie mięsa Stawka podstawowa (do 40h): 159 NOK Stawka za nadgodziny (powyżej 40h: 230 NOK/h Miejsce: Stavanger



#8 Marcin22

Marcin22

    Weteran

  • Zablokowany
  • PipPipPipPip
  • 344 postów

Napisano 12 marzec 2015 - 22:05

najwiecej mialem 22F na łape  w szkocji  przy spawaniu dzaketow i platform na 138/136 , teraz robilem na argonie za 14 na reke .... ,  a najmniej mialem jak 1 raz wyjechalem jakies 4 lata temu  10e na reke..w polsce  robilo sie za 25h  w argonie. 



#9 prezesAdammm

prezesAdammm

    Weteran

  • Zablokowany
  • PipPipPipPip
  • 372 postów
  • LokalizacjaNorwegia (obecnie), okolice Wrocławia (oryginalnie)

Napisano 12 marzec 2015 - 22:13

@PanJacek no ale ja jestem spawacz kanapowiec, więc w terenie nie robię tylko na warsztacie...

 

Co do zimy do ciężko się odnieść Norwegia jest specyficzna, ja akurat mam z 12 metrów max od drzwi do fiordu, do tego ocean - owszem śnieg i był u mnie, no ale również deszczu popadało a od Bergen to jeszcze kawał drogi... do mnie... dalej na północ... czasem miałem dużo cieplej +8 niż u mnie w domu w Polsce... dolnośląskie - z resztą ja nie jestem na kontrakcie tylko na zwykłej umowie próbnej... czyli to nie można porównywać... ja nie mam rotacji czy zjazdów... ot tylko zwykły urlop...



#10 PanJacek

PanJacek

    Weteran

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 865 postów

Napisano 13 marzec 2015 - 18:47

Za młodego harcerskie wyjazdy za koło polarne dobrze robią, dużo się można nauczyć, co wychodzi w terenie na pewno wychodzi na hali.



#11 weldek

weldek

    Weteran

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 947 postów

Napisano 14 marzec 2015 - 07:40

 

 

Pozycja: operator produkcji – przetwórstwo rybne  

 

ale tigiem filetujesz? ;)



#12 ks2

ks2

    Aktywny

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 38 postów

Napisano 14 marzec 2015 - 20:35

dobrze, że piszecie ile się zarabia, bo niektórzy nie wierza w to ! i jeżdżą przez jakieś popierdółki płockie czy jakieś tam za słabe pieniądze, zaniżają stawki szlak człowieka trafia ! ja w Pl największą na DZ stawkę miałem 55zl


Użytkownik ks2 edytował ten post 14 marzec 2015 - 20:35


#13 Peter.Schweisser

Peter.Schweisser

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 13 postów

Napisano 14 marzec 2015 - 21:24

Najmniej miałem 10 zł brutto, na umowe zlecenie. Ale to byłem jako slusarz, spawacz i zamiatacz.

 

 

 

Najwiecej 3,5 - 4 k euro. miesiac.  Ale to było blisze nurkowaniu niz spawaniu.



#14 amator

amator

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 69 postów

Napisano 14 marzec 2015 - 21:43

A Ja w polandii na etacie 25zł na 135/136 i 111 na chali i czasami w terenie ale jak był akord to nawet 35 zł wychodziło,w Kanadzie 26 dol,na helmutowie wystartowałem w 2009 od 10 E póżniej podwyżka do 11 netto z kwaterą.2012/13 na wiatrakowie wEEMSHAVEN 12 a po 2 miechach 13 netto z kwaterą.Teraz u norków 189 koron  - 2000 tys,na msc za kwaterę na hali w ciepełku.Minus 2% na związki zawodowe ale za to feriepenger mam 12% a nie 10,2%!!!



#15 weld777

weld777

    Weteran

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 336 postów

Napisano 14 marzec 2015 - 21:53

za 17 e netto się nie ruszam,najmniej...zaczynałem kiedyś w Mostostalu za 10 pln/godz  A raczej to były kiedyś tysiące,tak się zarabialo w tysiącach i to była moja najmniejsza stawka,ale musiala być bo się uczyłem i byłem zadowolony i nie plakalem jak teraz co nie którzy co po kursie od razu chcą euro zarabiać po kursie,kiedys nie było kursow spawacza,byly zawodówki 3-letnie które przygotowywaly cie do zawodu a nie jak teraz 2 tygodnie kursu spawacza i w swiat a później marudzenie...



#16 PanJacek

PanJacek

    Weteran

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 865 postów

Napisano 15 marzec 2015 - 09:28

...kiedys nie było kursow spawacza,byly zawodówki 3-letnie które przygotowywaly cie do zawodu a nie jak teraz 2 tygodnie kursu spawacza i w swiat a później marudzenie...

To jest przyczyna bólu, w normalnym kraju nie wypuszcza się ludzi po kursie, tylko po kilkuletniej szkole, więc na rynku niema problemu że spawacz konkuruje z operatorem spawarki.

 

Tyle że z punktu widzenia korpo papierek z IS, że zgodnie z iso rura w hlo45 pojechana oznacza że oba pany i pan spawacz i pan po kursie umieją to samo.



#17 Mario

Mario

    Weteran

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 224 postów

Napisano 15 marzec 2015 - 10:39

sorki że tak wtrącę w temat .......to co napisał cieć pośrednik a pro po uznania zawodu ..... ma się właśnie co do założenia działalności  niemieckiej w zawodzie  spawacz ,z tego co wiem w tym przypadku potrzebny jest dyplom mistrzowski (może się mylę ).Dobre rozwiązanie bo w końcu pójdzie jeden z drugim do dentysty i po dziesiątej wizycie otworzy gabinet dentystyczny ,bo co w tym trudnego ...przewiercić i zakleić :) . Wiele osób na pewno się oburzy ale sorki tylko żeby zostać politykiem nie potrzeba żadnej szkoły 



#18 PanJacek

PanJacek

    Weteran

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 865 postów

Napisano 15 marzec 2015 - 10:55

sorki że tak wtrącę w temat .......to co napisał cieć pośrednik a pro po uznania zawodu ..... ma się właśnie co do założenia działalności  niemieckiej w zawodzie  spawacz ,z tego co wiem w tym przypadku potrzebny jest dyplom mistrzowski (może się mylę ).Dobre rozwiązanie bo w końcu pójdzie jeden z drugim do dentysty i po dziesiątej wizycie otworzy gabinet dentystyczny ,bo co w tym trudnego ...przewiercić i zakleić :) . Wiele osób na pewno się oburzy ale sorki tylko żeby zostać politykiem nie potrzeba żadnej szkoły 

 

Cieć bzdury pisał, bo od uznawania kwalifikacji jest zlecający a nie jakieś piętnastowieczne gildie zawodowe.

Według tej bzdurnej notyfikacji Hejneeniiva, który jest spawalnikiem, IWI, ma hlo45 na 4 metody i jest instruktorem nie ma kwalifikacji jako spawacz.

Czyli inżynier z Finlandii by pracował jaki pomocnik. Tam się nikt nie pyta spawalnika czy mu się chce umieć, ma mieć komplet umiejętności praktycznych albo dyplomu nie dostanie, bo teoretyków im nie potrzeba.

 

Jak ja uważam że kowal dobrze zęby rwie (tysiące lat tak to działało i było dobrze) to sobie pójdę do kowala i to jest moja prywatna sprawa.

Nie potrzebuję natomiast uznawania kompetencji dentystycznych owego kowala przez gildię szewców.

 

Niemcy działają na wspólnym rynku i albo będą uznawali kwalifikacje zgodnie z uznaniem kraju wydania, albo niech się wynoszą ze swoimi ofertami, wszak tylu bezrobotnych Niemców, niech ich zatrudnią, a nie głupich a 1/3 stawki szukają.

Ale tutaj ich właśnie boli, koszt kształcenia spawacza czy chirurga jest taki sam, bo to manualna praca na kosztownym materiale i drogimi narzędziami, tyle że z kształcenia spawaczy mały prestiż, bo to przecież "robole". Więc szkoły u siebie pozamykać i żerować na sąsiednim kraju, typowe dla Niemca.


Użytkownik PanJacek edytował ten post 15 marzec 2015 - 10:59


#19 weldek

weldek

    Weteran

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 947 postów

Napisano 15 marzec 2015 - 17:45

moją pierwszą stawką było 17 zł 30 gr. po paru miesiącach podwyżka na 19 zł, po pół roku 30 zł i 40 gr, po dwóch miesiącach 50 zł, w tym samym roku 100 zł a potem już szło szybko 250 zł/h 300, 500, 800, no i jakoś tak przed armią ostatnia pensja jakoś chyba 1.250.000 zł z czego wynikałoby że średnio było trochę ponad 7400 zł na godzinę

no i to była niezłą stawka, gdyż wtedy za milion kupiłem 18 letnią syrenę, potem sprzedałem ją za 700 tys. żeby móc porządzić ostatni miesiąc przed wojskiem



#20 Schweisser

Schweisser

    Weteran

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 632 postów

Napisano 16 marzec 2015 - 16:34

gdyby niemcy nie uznawali TUV to sami by sobie strzelali w kolano....czego bys nie spawal to z akazdym razem poznajesz nowe rzeczy i zadna szkola tego nie zweryfikuje..prawda jest taka ze umiesz spawac to sobie poradzisz a jak masz papier to na pewno nikt nie bedzie robil ci problemow....czesto spawacz bez szkoly jest lepszy od spawacza po szkole kwestia reki...tak samo jak mechanik po szkole a mechanik pasjonata ... nie ma reguly zalezy od czlowieka ,checi i umiejetnosci


Użytkownik Schweisser edytował ten post 16 marzec 2015 - 16:34





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych